Pierdolę, nie chce mi się dodawać żadnych zdjęć. Wolę tu napisać coś (bez)sensownego. Cały mój nastrój prysł jak bańka mydlana. Za bardzo Cię potrzebuję.. Można powiedzieć, że jestem w rozsypce. Czy tak na prawdę da się tęsknić za czymś czego nie ma? To tylko ja, malutka, zamknięta w sobie dziewczynka, która łapie Twoje słowa jak ostatnie łyki powietrza.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz