wtorek, 25 grudnia 2012

4.

Chcę Ci dać co najlepszego mam w sobie.


Pierdolę, nie chce mi się dodawać żadnych zdjęć. Wolę tu napisać coś (bez)sensownego. Cały mój nastrój prysł jak bańka mydlana. Za bardzo Cię potrzebuję.. Można powiedzieć, że jestem w rozsypce. Czy tak na prawdę da się tęsknić za czymś czego nie ma? To tylko ja, malutka, zamknięta w sobie dziewczynka, która łapie Twoje słowa jak ostatnie łyki powietrza.




poniedziałek, 24 grudnia 2012

3.

My favorite.













W następnej notce.. Dodam jakieś mojego autorstwa. ;)






2.

Some kind of happiness.

Cześć! :) Nie spodziewałam się, że będę się czuć tak dobrze po dzisiejszej Wigilii. Nie, nadal nie czuję Świąt, to pewne. Ale coś, taki mały kawełeczek tej atmosfery mi się udzielił. Może to dlatego, że dostałam ten "chciany" prezent? Może.. Jestem objedzona. Pierogi, barszcz, paszteciki i trochę słodyczy. To wystarczy żeby umierać. Czuję się dobrze. Optymistycznie. Choć nie wszystko jest tak jakbym chciała, choć nie ma Cię tu, myślę, że ten jeden wieczór uda mi się przetrwać bez narzekania. Spełnienia marzeń Skarby. Choć nikt tego nie czyta.





niedziela, 23 grudnia 2012

1.

New start - again and again.


Potrzebuję tego blogspota. Nie wiem co ile będą tu się pojawiać notki. Jakoś postaram się to ogarnąć. Zastanawiałam się o czym będę tu pisać. Znudziło mnie już napierdalanie o smutach z mojego życia, chociaż i ich pewnie tu nie zabraknie. Myślę nad notkami tematycznymi. Nie, nie robię z siebie gwiazdy. Są one dla mnie. Ewentualnie pokażę je kilku zaufanym osobom.. Jest 02:50, a ja nie śpię. Brawo. Jutro muszę wcześnie wstać, aby kupić jakieś prezenty. Z pewnością mi się to uda. ._. Święta, święta.. Niby cudowny czas w którym marzenia się spełniają.. Jak byłam mniejsza czułam to. Tak, to się czuło w kościach. Z radością biegło się by stroić choinkę, rysować kartki świąteczne, pomagać w robieniu przysmaków na wigilijny stół. Teraz to wszystko zniknęło. Chcę jak najszybciej mieć to za sobą. Męczą mnie te przygotowania, wszystko. Chodzę jak bomba zegarowa. Może to ze względu na niezbyt dobry stan mojego umysłu.. Życzę wszystkim Wesołych Świąt. Żeby je poczuli. W przeciwieństwie do mnie.
Zimno tu.. Potrzebuję trzepotu Twoich słów i delikatnego zapachu tuż obok mojego ucha.